Recenzje Krzysiek Kalwasiński
29.09.2017
Recenzja: One Piece: Unlimited World Red Deluxe Edition (PS4)
One Piece: Unlimited World Red Deluxe Edition w bazie gier
8.0
/10
Ocena
Recenzja: One Piece: Unlimited World Red Deluxe Edition (PS4)

One Piece Unlimited World Red to gra oparta na bardzo popularnej serii mangi i anime. Gra już od 2014 roku dostępna jest na konsole poprzedniej generacji, ale od niedawna można w nią grać na PS4. Sprawdzamy, czy warto sięgnąć po ulepszoną edycję.

One Piece Unlimited World Red pojawiło się pierwotnie na PlayStation 3 i Vitę w 2014 roku i już wtedy spodobało mi się na tyle, że wystawiłem mocne 8.5/10. Gra dostała sporo dodatkowej zawartości i ta, wraz z kolejnymi nowościami, trafiła do edycji Deluxe, która dostępna jest na PlayStation 4. Wcielamy się w głównego bohatera serii, Luffy’ego, i staramy się pomóc mu zostać królem piratów. Chociaż fabuła nie jest niczym nadzwyczajnym, to jest na tyle dobrze przedstawiona, że mogą się zabrać za nią również ci, którzy nie mieli do czynienia z serialem czy mangą. Takie osoby nie powinny się nudzić, bo interakcje między postaciami i kolejne wydarzenia są po prostu dobrze napisane. Mamy tu trochę śmiesznych scen, pełno krzyków i walk, ale nie brakło też fragmentów bardziej melancholijnych i stonowanych. Zawiedzeni mogą być ci, którzy oczekują dłuższego wątku fabularnego – ten można ukończyć w zaledwie 10 godzin, o ile skupimy się jedynie na nim.

Pierwsze, co rzuca się w oczy po uruchomieniu One Piece Unlimited World Red, to kolorowy styl graficzny, idealnie oddający ducha popularnej animacji. Twórcy odwalili kawał świetnej roboty przy przenoszeniu znanych nam postaci w trójwymiarowy świat gry. Każda z nich jest wyjątkowa i przedstawia dany archetyp postaci, tak jak to zwykle bywa w japońskich animacjach. Główny bohater to niemal wiecznie uśmiechnięty i bezproblemowy „chłopak z gumy”, ale mamy tu też uroczego szopa w bluzie z kapturem, dziewczyny z dużymi biustami czy zielonowłosego samuraja. Do tego doliczmy wielu przeciwników, którzy staną nam na drodze. Mimo iż gra ma swoje korzenie w poprzedniej generacji, to wciąż wygląda świetnie. Zasługą tego są m.in. świetne projekty zróżnicowanych lokacji, jak podwodna wyspa Fishman, zimowe Drum Kingdom, piękna góra Corvo czy Skypiea łącząca w sobie niebiańskie scenerie z dżunglą. Świetnie wyglądają też nieco chaotyczne i dynamiczne walki podkręcane ogromem kolorowych efektów. Przy okazji wszystko działa płynnie, nawet podczas największych zadym. Niestety renderowane filmiki cechują się nieco niższą rozdzielczością, przez co wyglądają trochę gorzej.

Najlepszą cechą One Piece Unlimited World Red jest rozgrywka. Mamy tu do czynienia z nieco uproszczonym RPG-iem akcji. Rozwój postaci ogranicza się do zdobywania kolejnych poziomów i używania „potężnych słów” stanowiących okazję do chwilowego wzmocnienia statystyk podczas walki. Fabuła została podzielona na rozdziały i te wybieramy po wyjściu z miasteczka. Oprócz tego możemy podjąć się też wielu zadań dodatkowych, które polegają na zbieraniu określonych przedmiotów czy pokonaniu przeciwników. Miasto TransTown, naszą bazę wypadową, możemy pomóc rozbudować poprzez wykorzystanie zebranych przedmiotów. Dzięki temu pojawią się nowe sklepy i inne miejsca, w których będziemy mogli ulepszyć wędkę czy siatkę na owady – tak, w grze łowi się ryby i chodzi polować. W mieście zapiszemy też stan gry, zagramy w zróżnicowane minigry i przygotujemy się do kolejnych walk. Misje fabularne i te dodatkowe wyglądają w zasadzie tak samo – eksplorujemy daną lokację, co jakiś czas walczymy z przeciwnikami, zbieramy przedmioty i na końcu walczymy z bossem. Może to brzmieć źle, ale gra naprawdę wciąga, tym bardziej że do kolejnych misji możemy wybierać spośród dziewięciu postaci – każda z nich ma swój wyjątkowy styl walki. Mamy tu do czynienia z syndromem „jeszcze jednej misji”, w efekcie czego mija co najmniej kilka godzin na jedną sesję. A gdyby to nie wystarczyło, jest też arena, na której wybranymi postaciami pokonujemy kolejnych przeciwników i wspinamy się coraz wyżej w rankingach. Wszystko staje się jeszcze lepsze, gdy weźmiemy pod uwagę możliwość grania ze znajomym na podzielonym ekranie. Niestety wtedy format obrazu nie jest zadowalający.

Tak jak można się spodziewać, One Piece Unlimited World Red cierpi na kilka dokuczliwych archaizmów. Obsługa kamery stoi na niskim poziomie – nie dość, że sama w sobie działa sztywno, to często poszczególne elementy otoczenia czy nawet nasza postać coś nam zasłaniają. Utrudnia to przemieszczanie się po mieście, zwłaszcza kiedy chcemy użyć gumowych rąk Luffy’ego do skakania po dachach, przy czym celowanie w ich krawędzie jest także wyjątkowo niewygodne. Kolejny dość dokuczliwy problem to długa nietykalność przeciwników. Po tym, jak upadną na ziemię, trzeba czekać, aż wstaną – dopiero wtedy będziemy mogli zaatakować ich ponownie. Przeszkadzało mi też to, jak funkcjonuje mapa, szczególnie podczas wizyt w mieście. Z czasem znajduje się na niej coraz więcej ikonek budynków i w oddalonej perspektywie nakładają się na siebie. Widok można przybliżyć, ale wtedy z kolei nie można oglądać całej mapy, a jedynie okolice, w których się znajdujemy. Nie są to problemy, które sprawią że po pięciu godzinach usuniecie grę z dysku, ale ujemnie wpływają na komfort zabawy.

Słowem podsumowania – warto sięgnąć po One Piece Unlimited World Red Deluxe Edition, o ile jeszcze nie mieliście do czynienia z tą grą. W nowej wersji dostępnych jest sporo dodatków, ale same w sobie raczej nie stanowią konkretnego powodu, aby zabierać się za grę kolejny raz. Mamy tu nowe stroje, zadania poboczne, przedmioty i… to w zasadzie tyle. Jeśli jednak jeszcze nie graliście, a lubicie podobne gry, to nie ma co się zastanawiać, zwłaszcza jeśli jesteście fanami serialu. To kilkadziesiąt godzin świetnej zabawy z ogromem fajnych aktywności do wykonania – a wszystko to w bardzo ładnej oprawie graficznej. Gra cierpi na kilka archaizmów, ale nie są one powodem, dla którego komuś odradzałbym grę.

One Piece: Unlimited World Red Deluxe Edition
Nasza ocena: 8.0/10
One Piece Unlimited World Red jest warte uwagi pod warunkiem, że jeszcze nie graliście w tę grę na PS3. Sama w sobie jest mocno wciągająca, urocza i dobrze skonstruowana. Na tyle, że nie trzeba znać animacji, aby móc się przy niej świetnie bawić.
  • Plusy
  • Świetnie odwzorowany styl serialu
  • Wciągająca i dobrze skonstruowana rozgrywka
  • Sporo zawartości
  • Przystępna dla nieznających uniwersum
  • Minusy
  • Kilka archaizmów
  • Niskiej jakości przerywniki
  • Zbyt krótki wątek fabularny
bandai namco One Piece Unlimited World Red Deluxe Edition playstation 4 recenzja