MOJE GRANIE sprinter313
12.12.2017, 22:17
JUST CAUSE 3
JUST CAUSE 3
Ten blog będzie poświęcony grom w które gram obecnie. Będę opisywał moje odczucia towarzyszące każdemu tytułowi.

Just Cause 3 jest grą bardzo dobrą w skali od 1 do 10 daje jej 8. Wpierw podam argumenty za, a potem je w jakiś sposób udowodnię.

Charakterystyczne cechy jc3:

-GRYWALNOŚĆ

-OGROMNY ŚWIAT

-MULTUM POJAZDÓW ORAZ BRONI

-DEMOLKA

-ZNAJDZKI

-WYZWANIA

-ZADANIA POBOCZNE

W dzisiejszym wpisie skupię się na grze ogólnie, następne będą dotyczyły już bezpośrednio rozgrywki z danego dnia.

Zacznijmy od tego, iż jestem wielkim fanem serii just cause. Numer 3 tej serii otrzymałem w plusie co mnie niezmiernie ucieszyło, bo właśnie kończyłem wiedźmina.  No to odplam, jedyne co pamiętałem z poprzedniej części to demolka, dużo pojazdów i kapitalna grywalność. Trzecia część według mnie nie zawodzi, grywalność stoi na wysokim poziomie i mino, iż na pierwszy rzut oka robimy ciągle to samo nie wpada monotonia. Moje sesje trwają od 2 do 6 h gram w poniedziałki, środy i piątki. Podczas takiej sesji nie czuje znużenia, a po dniu przerwy nie mogę się doczekać powrotu do jc3.

Świat jest ogromny dostanie z jednego końca mapy na drugi zajmuje sporo czasu. Świat jest wielki, ale co najważniejsze nie jest pusty. Mamy w nim sporo do roboty: podbijanie miast, misje poboczne, wyzwania, znajdżki.

Przejdźmy do sprzętu dostępnego w grze. Mamy do wyboru multum pojazdów od małych aut osobowych, przez busy, autobusy ciężarówki, motocykle, quady, bolid formuły 1, monster trucki, pojazdy wojskowe, wszelkiego rodzaju łodzie i pojazdy lotnicze i na końcu nasz rodzynek trójca święta: wingsuit, spadochron i linka. Dzięki temu ostatniemu tak naprawdę w grze korzystam tylko z wingsuita i śmigłowca są to najlepsze środki komunikacyjne w grze, ale wybór mamy ogromny i możemy robić co się chce. Broni jest w sam raz nie za dużo nie za mało.

Przejdźmy do sedna gry czyli do demolki, jest jak zawsze świetna i tak naprawdę nie potrzebował bym nic więcej, fabułę traktuje jako konieczny dodatek, a największą frajdę sprawia mi  podbijanie miejscówek i siania tam demolki. Nie mamy zbyt wielu różnorodnych lokacji (miasteczko, miasto, mała baza wojskowa, duża baza wojskowa oraz platformy) raptem 5, ale są tak zaprojektowane, iż każda lokacja do podbicia jest na swój sposób ciekawa i nie czuje się schematu powtarzalności.

Mamy teraz czasy w których narzeka się na wielkie puste światy, beznadziejne zadania poboczne i bezsensowne znajdźki. Moim zdaniem jc3 jest pod tym względem inny, według mnie obronił się w każdej z tych kategorii. Zacznijmy od znajdziek w jc3 jest ich sporo samych taśm jest 71 sztuk do tego mamy skoki kaskaderskie, części do wraku, taśmy, grobowce itd. Najlepsze jest to, iż cytując klasyka "złap je wszystkie" nie dostajemy tylko trofea i dodatkowej linijki w statystykach, ale również przedmioty, które realnie ułatwiają nam rozgrywkę, wiec ma to sens. Tak samo zadania poboczne są miłe szybkie i przyjemne w zamian dostajemy flary a gdy wykonamy je koło kościoła odblokujemy go i mamy schronienie. No i na koniec wyzwania, na początku byłem nastawiony do nich bardzo sceptycznie, nie chciałem ich robić. Zdanie zmieniłem, gdy się dowiedziałem iż nie tylko poprawiamy w nich wirtualne rankingi, ale (znowu) dostajemy ulepszenia, które ułatwiają nam rozgrywkę. Podsumowując warto bawić się w te dodatkowe rzeczy bo dają nam sporo dobrego.

I to tyle na dzisiaj, jeśli ktoś niechcący to przeczyta to proszę o opinie na temat jc3. Następne wypowiedzi będą dotyczyły już bezpośredniej rozgrywki.

Oceń notkę:
+ +3 -